Niedziela Wygnania Adama i Ewy z Raju – Niedziela Przebaczenia Win

Niedziela Wygnania Prarodziców z Raju (w tradycji greckiej: Niedziela Utraconego Raju), zwana też Niedzielą Przebaczenia Win, to ostatnia niedziela Przedpościa i zarazem ostatni dzień przed Wielkim Postem.

Tydzień temu wspominaliśmy, jak historia świata się zakończy – tj. Sądem Ostatecznym; dziś zaś przypominamy sobie, jak się rozpoczęła droga naszego upadku, ale i jednak – dzięki Bożemu miłosierdziu i przebaczeniu – również naszego powrotu, dążenia do przywrócenia w sobie Bożego obrazu, odnowy relacji z Bogiem i bliźnim, również we wzbudzeniu w nas samych miłosierdzia i przebaczenia.

z392_493146740745549_1984235612_n

Niedziela ta jest boga w treść oraz pewne liturgiczne aspekty, dlatego postanowiłam zrobić tutaj dwa rozdziały:

I SOBOTA WIECZÓR i NIEDZIELA RANO
Teksty liturgiczne sobotniej wieczerni, a potem i  niedzielnej jutrzni, mówią głównie o dramacie grzechu pierwszego człowieka. A wynikł on z buntu, pychy, egoizmu, chciwości, braku posłuszeństwa i pokory – z nich wychodzą wszystkie inne grzechy. Hymny tej niedzieli kończą się często zawołaniem, padającym niczym refren: Zmiłuj się nade mną upadłym! Ale akurat przedstawię tu pieśń bez tego epilogu, a mianowicie, oto doksastikon (końcowa stichera po „Chwała Ojcu” przed hymnem Swiete Tihij – Światłości Cicha) na ton 6 wieczerni w przededniu tej niedzieli, jej śpiew w języku cerkiewnosłowiańskim, a na dole tłumaczenie na polski (cs. Siedie Adam priamo Raja):

Adam został wygnany z raju z powodu pokarmu,
przeto siedząc na wprost raju płakał,
jęczał rozrzewnionym głosem i mówił:
Biada mi, co ja straciłem, nieszczęsny!
Przekroczyłem jedno przykazanie Władcy
i pozbawiłem się wszystkich dóbr!
Raju najświętszy, dla mnie zostałeś zasadzony
i z powodu Ewy zamknięty,
błagaj Tego, który ciebie stworzył i mnie uczynił,
abym napełnił się Twoimi kwiatami!
Przeto rzekł do niego Zbawiciel:
Nie chcę zguby mego stworzenia,
ale chcę jego zbawienia i dojścia do poznania prawdy,
albowiem przychodzącego do Mnie nie wyrzucę precz.

Na jutrzni po raz trzeci i zarazem ostatni śpiewany jest psalm 136 (Nad rzekami Babilonu), również od tej niedzieli polijelej (psalmy 134 i 135 na jutrzni) aż do święta Podwyższenia Krzyża (14 września) śpiewany jest tylko w ramach czuwań świąt z grona 12 wielkich oraz wspomnień wielkich świętych (więc w sumie nie wiem, czemu w Polsce  w tym czasie śpiewa się go też na niedzielnych jutrzniach?…).

Posłanie apostolskie tego dnia (Rz 13,11 – 14,4) mówi o początku postu, ale by zarazem w kwestii (nie)jedzenia być rozważnym: nie każdy ze względu na siły fizyczne może sobie pozwolić na pełne przestrzeganie zaleceń Cerkwi odnośnie postu, w prawosławiu nie chodzi o wypełnianie przepisów, lecz podążanie za kierunkowskazami (postne wytyczne) które mają nam pomóc jak najlepiej przygotować się do Święta Świąt i doprowadzić do duchowej odnowy. Dlatego też kwestie wypełniania postu należy zawsze skonsultować ze swoim ojcem duchowym, jak i lekarzem. Bo też, poza aspektem fizycznym, pełne przestrzeganie postnych przepisów może doprowadzić nas do pogorszenia zdrowia duchowego, tj. wprowadzić w pychę. Niejako w nawiązaniu do tego apostoł Paweł dzisiaj nas napomina, że w poście jest istotny stosunek do drugiego człowieka, by nie osądzać.

Z kolei Ewangelia tego dnia (Mt 6, 14-21) opowiada o tym, jak należy pościć: bez nadmiernego okazywania tego, bo post to sprawa przede wszystkim między Bogiem a mną, wspólnotowy post po prostu tyle, że pomaga wytrwać w nim. Chrystus również głosi dziś, że do wszystkich aspektów drogi nawrócenia, o których mówiły poprzednie niedziele, należy przystąpić w stanie pełnego przebaczenia wobec wszystkich – to jest wypełnienie odnowy relacji z Bogiem i drugim człowiekiem, o których była mowa zwłaszcza tydzień temu. Również fakt, że Bóg po wygnaniu pierwszego człowieka z Raju obiecuje Mesjasza i naprawę stanu rzeczy Swą wielką Ofiarą – do przeżycia której przez cały Wielki Post będziemy się przygotowywać – wskazuje na aspekt przebaczenia. Dlatego też w tę niedzielę wszyscy, jeden drugiego, w obrzędzie przebaczenia win, prosimy o przebaczenie – to jest wyjaśnienie drugiej podanej tu nazwy tej niedzieli.

Warto tu też zaznaczyć, iż to ostatnia niedziela aż do Palmowej, kiedy sprawowana jest w niedzielę Liturgia św. Jana Chryzostoma – w wielkopostne niedziele służy się Liturgię św. Bazylego Wielkiego. Poniżej obrazek przedstawiający obrzęd przebaczenia win, będący jedną z kwintesencji drugiej części wpisu:

Forgiveness Sunday3.jpg

II NIEDZIELA WIECZÓR
Wieczernia sprawowana w wieczór Niedzieli Przebaczenia Win – w diasporze czy mniejszych parafiach może być ona sprawowana od razu bezpośrednio po Boskiej Liturgii, czyli wczesnym popołudniem – jest jedną z bardziej wyjątkowych wieczerni w przeciągu roku liturgicznego. Zaczyna się ona zwyczajnie, ale pierwsze stichery już mówią o wejściu w Wielki Post. Oto fragment ich śpiewu w cerkiewno-słowiańskim, z polskimi napisami:

Bowiem kiedy już widzimy, jak nisko upadliśmy, chcemy uczynić wszystko nowe w Chrystusie, z Chrystusem i przez Chrystusa. Po wejściu z kadzielnicą i zwyczajowym śpiewie Światłości Cicha (cs. Swiete Tihij) następuje śpiew prokimenu. To też zwyczajne, jednak sam prokimen nie jest zwyczajny, bo jest jednym z kilku tzw. wielkich prokimenów: mają one więcej stychów i śpiew jest bardziej rozciągły. Jego refren brzmi tak:
Nie odwróć oblicza Twego od dziecka Twego, albowiem cierpię, szybko wysłuchaj mnie. Zważ na duszę moją i wybaw ją!

Poniżej wykonanie wschodniosłowiańskie, a więcej TUTAJ

W tym czasie w cerkwi gasną światła aż do piątku wieczór/soboty rano, szaty i wystrój świątyni (m. in. narzuta na ołtarzu i zasłona w carskich wrotach) zmieniają się na fiolet i czerń. Carskie wrota zamknięte, możemy doświadczyć tego, co Prarodzice – zamknięcia wrót Raju. Wraz z tym prokimenem tak naprawdę zaczyna się Wielki Post. Dlatego po nim melodie są też już wielkopostne, i jest odmawiana (w praktyce parafialnej zazwyczaj po raz pierwszy w roku, bo w monasterach to już było w środę i piątek tego tygodnia) wielkopostna modlitwa św. Efrema Syryjczyka z pokłonami – ogółem, już robimy od tego czasu w różnych momentach nabożeństw jak i prywatnej modlitwy pełne pokłony do ziemi.

Tak więc, można by rzec, że robi się mrocznie 😉 Aczkolwiek jeden z hymnów śpiewanych po tymże prokimnie, choć mówi o tym, że już nadszedł czas postu, to nie jest to coś strasznego, to nie kara czy zadośćuczynienie, lecz Łaska Boża, Jego Miłosierdzie względem nas:

Zajaśniała Twoja łaska, Panie,
zajaśniało oświecenie naszych dusz.
Oto czas życzliwy, oto czas pokuty,
odrzućmy uczynki ciemności
i przyobleczmy się w zbroję światłości,
aby przepłynąwszy wielką głębię postu
osiągnąć zmartwychwstanie na trzeci dzień
Pana i Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa,
zbawiającego dusze nasze.

Nagranie audio mp3 po angielsku

Jednak sam koniec nabożeństwa daje nam jeszcze większy promień światła, to niejako symbol zapowiedzi Boga o przyjściu Mesjasza, którą On wygłosił tuż po grzechu Adama i Ewy i wypędzeniu ich z Raju: są to tryumfalne Stichery Paschy. Jednakże urywają się one pod sam koniec, kiedy powinien być zaśpiewany troparion Paschy. Hymn się urywa, bo nie jesteśmy jeszcze gotowymi doświadczyć Zmartwychwstania, tak samo jak ludzkość tuż po swym upadku. Miast słuchania i śpiewania o Zmartwychwstaniu, jeden drugiego w tym momencie zaczynamy prosić o przebaczenie, mówiąc „Przebacz mi grzesznemu” (cs. Prosti mnie griesznomu) i odpowiadając „Bóg przebacza” (cs. Bog prostit), przy tym trzykrotnie całując się, w niektórych tradycjach nawet pada się przed sobą do ziemi w pokłonie; to jest ten słynny obrzęd przebaczenia win (cs. czin proszczenija). Zaczynamy od duchownych, którzy wychodzą na środek z Ewangelią i ikonami, potem przechodzimy do innych parafian, po wyjściu z cerkwi powinniśmy się pojednać również z rodziną, znajomymi… W dobie XXI wieku ludzie piszą też prośbę o przebaczenia na Facebooku i ogółem w Internecie ;p Dodam, że w tradycji aramejskiej i indyjskiej ten obrzęd ma miejsce nie w niedzielę popołudniu/wieczorem, lecz w Czysty Poniedziałek rano.

Znamienite jest to, że jeśli przejdziemy należycie drogę Wielkiego Postu i Wielkiego Tygodnia, to 48 dni później, również na koniec Sticher Paschy, z tym że już śpiewanych w pełnym wydaniu, również kapłani wyjdą z Ewangelią i ikonami, i będziemy do nich podchodzić a potem jeden drugiego całować, lecz już pozdrawiając się tymi dwoma najpiękniejszymi słowami: Chrystus zmartwychwstał!

Wieczorem, przynajmniej w monasterach, kolacja jest obfita, ale jeśli chodzi o jakość –używając łacińskiej nomenklatury – postna, tj. bez mięsa, nabiału i ryby, ale jeszcze z winem, i przewidziana jest jako długa, może nawet do północy.

„Przebaczam ci” znaczy: „ja w sobie robię miejsce dla ciebie” – biskup zahumsko-hercegowski Grzegorz (Serbska Cerkiew Prawosławna).

Wersja mnisza obrzędu przebaczenia win:

82b493622e8bc3be375c88426a815ddd

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s