Wielkopostny challenge = przeczytać cały psałterz i Ewangelię

Mam pewną uwagę/propozycję wielkopostną. Post to nie tylko kwestia (nie)jedzenia, lecz również modlitwy i lektury duchowej. Mianowicie, księgi liturgiczne zakładają, że przez pierwsze trzy dni Wielkiego Tygodnia przeczytać cały psałterz z wyjątkiem najdłuższego psalmu – 118, który jest czytany w ramach Pieśni Pochwalnych na wielkosobotniej jutrzni. Do tego względnie nowa tradycja (2-3 wieki?) i nieobecna wszędzie mówi, by również w przeciągu trzech pierwszych dni przeczytać wszystkie cztery Ewangelie, z wyjątkiem Janowej do momentu Męki Chrystusa. Obydwie tradycje mają wypełnić cały nasz czas od Wielkiego Poniedziałku do Wielkiej Środy modlitwą, w przypadku psalmów – przypomnieć wypadki poprzedzające tj. Historię Zbawienia do jej kulminacyjnego momentu (Wielki Czwartek – Niedziela Paschy), zaś w przypadku Ewangelii – odwzorować fakt, że w te dni całymi godzinami Chrystus nauczał w Jerozolimie.

00

Jednak nie każdy z różnych przyczyn może uczynić te Czytaj dalej „Wielkopostny challenge = przeczytać cały psałterz i Ewangelię”

Reklamy