Zasmakujcie i zobaczcie

Pierwotnie ten artykuł ukazał się cztery lata temu na cerkiew.pl w tym miejscu.

Niedzielny obiad z kilkoma znajomymi prawosławnymi. Nie, wbrew tytułowi, ten tekst nie będzie o tym, co pojawiło się na naszych talerzach. Będzie on o Pokarmie przewyższającym ludzki język. Oczywiście, ten Pokarm to Ciało i Krew Chrystusa – cs. Priczastie. Co to słowo oznacza dla mnie? Brać udział, pobożnie uczestniczyć, jednoczyć się, uświęcać się, dziękować, uwielbiać. I pewnie jeszcze kilka innych czasowników mogłabym dopisać. Dlaczego, zatem, tak wiele osób w naszej Cerkwi nie przystępuje do Eucharystii, nie priczaszczaje się?…

DSC_8670.JPG

Tak, właśnie o tym rozmawialiśmy w trakcie tego niedzielnego obiadu. Rozmawialiśmy my, prawosławni o różnym pochodzeniu zarówno narodowo-etnicznym, jak i religijnym – „rdzenni” oraz konwertyci, lecz zgodni w obserwacjach: w większości parafii polskiej Cerkwi normą jest garstka przystępujących do Eucharystii, a bywa, że jedynym spożywającym Ciało i Krew Chrystusa jest kapłan sprawujący Liturgię. Tak jakby Liturgia była tylko do odstania, a nie do uczestniczenia – a bez Priczastia nie ma pełnego udziału w Liturgii, gdyż Eucharystia to Liturgia, a Liturgia to Eucharystia. Wydawałoby się, że to temat stary, dokładnie omówiony. Ale problem jednak wciąż istnieje. I w tym momencie należy sobie samemu zadać pytanie: dlaczego ja nie przystępuję, nie odpowiadam na to wezwanie-proroctwo psalmisty: Zasmakujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan (ps. 33)? Oto kilka odpowiedzi, zaczynających się od słówka „bo”:  Czytaj dalej „Zasmakujcie i zobaczcie”

Reklamy