1 stycznia – Obrzezanie Pańskie i św. Bazylego Wielkiego

Trzydziestego pierwszego grudnia, kiedy Cerkiew prawosławna obchodzi pamięć św. Melanii (stąd też w żargonie ortodoksyjnym nie mówimy o imprezach tego dnia „Sylwestry”, lecz „Małanki”), ikona Bożego Narodzenia zostaje odniesiona do ołtarza, po raz ostatni śpiewany jest chociażby zadostojnik Bożego Narodzenia, następuje tzw. oddanie święta Bożego Narodzenia. Co nie znaczy, że Okres Bożonarodzeniowy się kończy. Po prostu, kończy się jego poświęcie, nadal trwają święte dni i wieczory bez postu, radosne. Przychodzi inne święto… Drugie z tryptyku Świętu Dwunastu Dni (ten tryptyk wspominany i wymieniany jest w jednej z moich ulubionych kolęd, czyli Dobri weczir Tobi).

12373390_1722016888030820_7453897278497765919_n.jpg

Mianowicie, pierwszy stycznia to nie jest nowy rok liturgiczny – bo ten wypada pierwszego września, o czym można przeczytać tutaj. Jest to natomiast święto Obrzezania Pańskiego – bo zgodnie ze starotestamentową tradycją, Chrystus, jak każdy noworodek płci męskiej, ósmego dnia od narodzenia został obrzezany, wtedy też dziecięciu nadawano imię. Wówczas, można by rzec, Jezus stał się Jezusem 😉 A że potęga imienia  Czytaj dalej „1 stycznia – Obrzezanie Pańskie i św. Bazylego Wielkiego”

Reklamy