Niewiasta przed Twym pogrzebem przynosi wonności… – hymn Wielkiej Środy

Najsłynniejszym hymnem Wielkiej Środy wydaje się być jej doksastikon (czyli hymn kończący stichery po modlitwie „Chwała Ojcu…”, od gr. „Doksa Patri…”) śpiewany zarówno na jej Jutrzni, jak i Liturgii Uprzednio Poświęconych Darów. Jest on autorstwa mniszki Kasji (Kasjany). Hymn ten opowiada o ostatnim z trzech namaszczeń Chrystusa: o tym z wieczoru Wielkiej Środy, w Betanii, na uczcie w domu Szymona Trędowatego. To ono przelewa czarę goryczy i rozczarowania u Judasza, który postanawia zdradzić swego dotychczasowego Mistrza.

femeia-pacatoasa-spala-picioarele-Domnului-cu-lacrimi-e1491959457825-648x1024.jpg

Mniszka Kasjana popełniła co najmniej kilka znamienitych hymnów, lecz to właśnie ten wielkośrodowy wydaje się być jej największym dziełem, bowiem często nazywa się go po prostu: Hymn Kasjany. Pisany osobiście, z wczuciem,  o przedstawicielce tej samej płci. We wszystkich tradycjach bizantyjskich jest on bardzo ważny, choć u Greków wydaje się mieć rangę szczególną. Wierni czekają na śpiew tego hymnu, śpiewany jest on powoli, powstało do niego wiele aranżacji – niektórych bazujących na jego specyficznym tonie ósmym, niektórych innych tj. polifonicznych a nawet organowych, o czym wspomniałam w tym wielkośrodowym wpisie zeszłorocznym. Oto polski tekst tej modlitwy:

Panie, niewiasta, która wpadła w liczne grzechy,
przeczuwając Twoje Bóstwo,
wzięła na siebie rolę niosącej mirrę
przed Twym pogrzebem, płacząc przynosi Tobie wonności i mówi:
„Biada mi, bowiem niepowstrzymany płomień nierządu jest dla mnie nocą,
umiłowanie zaś grzechu mrokiem bez światła.
Przyjmij strumienie mych łez, Ty, który z obłoków wytaczasz wody morza.
Przychyl się do moich gorących próśb,
Ty, który przychyliłeś niebiosa, dla niewypowiedzianego uniżenia Twego.
Ja ucałuję i znowu wytrę włosami mej głowy przeczyste Twoje nogi,
szum których w raju po południu Ewa usłyszała
swymi uszami i ukryła się ze strachu.
Grzechów moich jest mnóstwo, lecz któż wybada głębię Twoich zrządzeń?
Zbawco mój, zbawiający dusze, nie odrzucaj mnie, służebnicy Twojej,
Ty, który masz niezmierzone miłosierdzie!”

Cerkiewno-słowiańskie tłumaczenie:
Господи, яже во многия грехи впадшая жена,
Твое ощутившая Божество,
мироносицы вземши чин,
рыдающи миро Тебе прежде погребения приносит:
увы мне, глаголющи, яко нощь мне есть разжжение блуда невоздержанна,
мрачное же и безлунное рачение греха.
Приими моя источники слез, иже облаками производяй моря воду.
Приклонися к моим воздыханием сердечным,
приклонивый небеса неизреченным Твоим истощанием:
да облобыжу пречистеи Твои нозе,
и отру сия паки главы моея власы, ихже в раи Ева, по полудни,
шумом уши огласивши, страхом скрыся.
Грехов моих множества, и судеб Твоих бездны кто изследит?
Душеспасче Спасе мой, да мя Твою рабу не презриши,
иже безмерную имеяй милость.

 

Przykładowe nagrania:

Cerkiewnosłowiański – stary rosyjski śpiew

Cerkiewnosłowiański – śpiew bułgarski (uwaga, sam patriarcha w roli psalmisty!)

Albański

Serbski

Rumuński – wersja dłuższa

Rumuński – wersja krótsza

Angielski – żeński śpiew

Angielski – Boston Byzantine Choir

Angielski – ar. Meholick

Arabski – śpiew z Bejrutu (Liban)

Arabski – śpiew z Tartus (Syria)

Grecki – śpiew żeński

Grecki – ar. Polikratousa

Grecki – śpiew z Zakynthos

Grecki – ar. Sakellaridsa

Grecki – śpiew bizantyjski

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s