Początek Postu Apostolskiego – kilka myśli o tym, jak go przeżyć

Dzień po zakończeniu najradośniejszego okresu, jakim jest Pentekostarion (Triod Kwietna), dzień po Niedzieli Wszystkich Świętych, Cerkiew rozpoczyna Post Apostolski przygotowujący do święta apostołów Piotra i Pawła, obchodzonego 29 czerwca. O różnych kwestiach związanych z tym postem pisałam tutaj.

34306558_2064896146884876_9168042928117907456_n.jpgTeraz zaś chcę podzielić się refleksją, jak go przeżyć, skoro liturgicznie właściwie nie jest ten post zaznaczony w żaden sposób, co utrudnia  sprawę (nie ma kolejnych „punktów kontrolnych”, jak to jest w Poście Bożonarodzeniowym czy Wielkim Poście, nie ma też nabożeństw skupiających się na Osobie/Osobach związanych z tym postem, jak to jest w przypadku Postu Uspieńskiego przynajmniej w części tradycji), a zarazem jest to czas dla uczniów i studentów egzaminów a potem ich świętowania, temperatury sprzyjają smażeniu kiełbaski i popijania jej zimnym piwem, więc trzeba się tłumaczyć, że teraz to nie bardzo, bo mamy taki post… Który przecież poza Wschodem nie jest znany – u tradycjonalistów zachodnich został zachowany tylko w postaci trzech „suchych dni”.

1. Kwestia jedzenia – uzgodnić z ojcem duchowym, w razie potrzeby również z lekarzem. Przy tym należy pamiętać, że jest to post najłagodniejszy. Warto środę i piątek (ewentualnie poniedziałek) wyróżnić jako dni bardziej postne.

2. Dorzućmy do modlitw porannych i wieczornych kilka pokłonów. W ramach wielkopostnej modlitwy św. Efrema Syryjczyka, Modlitwy Jezusowej, a może po prostu wezwania „Święci Apostołowie módlcie się do Boga za nas/mnie (grzesznych/grzeszną/grzesznego)”.

3. Rok temu zamieściłam polskie tłumaczenie modlitwy pokutnej za przyczyną apostołów – można ją czytać. Można też wstawić świętych apostołów na koniec modlitwy (Gospodi Iisuse Hriste, molitwami Preczistija Twojeja Materi, Prepodobnih i Bogonosnih Otec naszich, swiatyh Apostolow i wsieh swiatih pomiluj nas, amin).

4. Zamiast muzyki rozrywkowej, słuchać cerkiewnej.

5. Czytać codziennie fragment Dziejów Apostolskich lub Listów Apostolskich. Możemy dołączyć do tego jakąś inną lekturę duchową, książkę – nie ważne jest tu, by czytać dużo, lecz systematycznie, choćby jedną stronę dziennie, za to z refleksją.

6. Jak już jest spotkanie towarzyskie czy jakiś grill, to najwyżej zjeść smażoną rybę lub chipsy (ta wersja dla leniwych lub słabszych jak ja). A nie musimy tam od razu przecież tańczyć.

7. Dobrze, jakby udało się coś zorganizować na parafii – np. raz w tygodniu wieczorem wspólny śpiew kanonu (paraklesis) do apostołów, albo np. jakieś spotkanie dotyczącego czy jednego z dwunastu, czy jednego z siedemdziesięciu apostołów. A może, czym jest prawosławna misja w dzisiejszym świecie? Apostolstwo?

8. A w związku z tym, pomyślmy codziennie wieczorem, analizując swój dzień – jak my możemy być apostołami tych zbawczych wydarzeń, które na nowo w ostatnich dwóch miesiącach przeżyliśmy?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s