Ikona Niedzieli o Synu Marnotrawnym

Drugim punktem naszej podróży do Wielkiego Postu jest przypowieść o Synu Marnotrawym (więcej o tej niedzieli tutaj). Centralnym punktem ikonografii tej historii są ojcowskie objęcia, w które na nowo zostaje przyjęty młodszy syn, po latach włóczęgi, sromotnej klęsce, ale i powrocie. Jest to motyw również jednego z hymnów tej niedzieli.

ChomikImagesbawewba.jpg

Te objęcia są zilustrowane zazwyczaj na środku ikony, czasem z jej boku, ale, tak czy owak: rzucają się w oczy. Można się spotkać zarówno z ojcem po prawej, a synem po lewej, jak i na odwrót. Ojciec jest albo przedstawiony jako starzec z brodą, by wyraźnie go odróżnić od syna (mądrość i doświadczenie życiowe, stałość miłości), albo jako Chrystus, bo przecież to On jest Bogiem, to On nas przy każdym naszym pokajaniu przyjmuje nas na nowo. Nas, bo każdy człowiek który zgrzeszył, ale wraca do łączności z Cerkwią – zwłaszcza przez sakrament spowiedzi – jest owym synem marnotrawnym. Synem zgubionym, ale i odnalezionym. Syn w tym objęciu jest minimalnie w niższej pozycji, by zostały zauważone jego pokora i pokajanie. W jednym wariancie jest ukazany pocałunek w policzek, tak jak jest to opisane w Ewangelii. W drugim wariancie syn jest jeszcze niżej – tak jakby chciał wziąć od ojca błogosławieństwo, a więc schylić się i ucałować rękę (w tym samym geście co znamy, gdy bierzemy błogosławieństwo od duchownego), jednak rodziciel go powstrzymuje przed gestem uniżenia, przytulając go po ojcowsku. Te pocałunek i objęcie są pełne miłości i oddania, bez egoizmu i pożądania, które cechowały cielesne gesty w życiu syna, gdy żył po swojemu, rozrzutnie w różnych sensach.

W tle ukazany jest budynek, symbolizujący dom, do którego syn wrócił. To są podstawowe elementy ikony drugiej niedzieli Przedpościa.

Na niektórych ikonach nad tym objęciem widać różne zastępy Sił Bezcielesnych: anioły, trony, serafiny… To ilustracja zdania poprzedzającego bezpośrednio przypowieść o Synu Marnotrawnym, z inne opowieści, paralelnej, o Zagubionej Drahmie: Powiadam wam, radość powstaje u aniołów Bożych z jednego grzesznika, który się nawraca. W niektórych wersjach zamiast przedstawienia aniołów widać trójświetliste (oczywiście jako znak Trójcy Świętej) zaznaczenie nad powracającym synem.

Często bywa też gdzieś w prawym dolnym lub górnym rogu przedstawiony syn marnotrawny z trzodą świń, którą musiał nie tylko paść, ale i z nią jeść po utracie majątku, a przed powrotem do domu ojca, co rzecz jasna ma ukazać kontrast życia zgodnie z Wolą Bożą, z Ojcem, a realizowania własnych wizji, będąc daleko od Jedynego, Który prawdziwie, bezinteresownie kocha.

ChomikImagevgsd.jpg

Niektóre warianty ikony bywają jeszcze bardziej rozbudowane, i dosyć wyraźnie podzielone na dwie części: życie syna sprzed nawrócenia (m. in. scena ze świniami) oraz po nim, gdzie widać tańczących, zabijających cielca oraz przygotowaną najlepszą szatę. Do nas kierowane jest pytanie: który „świat” wybieramy?

prodigal-son-christ-large-wide.jpg

Przypowieść ta częściej jest przedstawiana jako pouczający fresk, okazyjnie bywa umieszczona na ikonie sensu stricte.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s