Ikona Niedzieli Tryumfu Ortodoksji

Pierwsza niedziela Wielkiego Postu, zwana Niedzielą Tryumfu Ortodoksji czy też Niedzielą Prawosławia, usprawiedliwia cały tegoroczny ikonograficzny cykl artykułów. Mianowicie, tego dnia świętujemy zwycięstwo nad herezją ikonoklazmu, a pośrednio i nad innymi zboczeniami od prawowierności, o czym więcej w tym miejscu.

1-iconoclasm-02

Ikona tego dnia przedstawia historyczne wydarzenie, jakim była tryumfalna procesja z ikonami w pierwszą wielkopostną niedzielę, 11 marca 843 roku, z cerkwi Przenajświętszej Bogurodzicy w dzielnicy Blacherny w Konstantynopolu do słynnej świątyni katedralnej Hagia Sophia (Mądrości Bożej), w której to odsłużono wówczas uroczystą Boską Liturgię, przywracając do użytku liturgicznego ikony po trzydziestu latach. Zatem, widzimy tu postaci, które wzięły udział w tych uroczystościach, na czele z cesarzową Teodorą, która broniła kultu ikon, jej młodziutkim synem cesarzem Michałem III oraz ówczesnym patriarchą konstantynopolitańskim Metodym I. Za nimi bywa przedstawiona cerkiew Hagia Sophia.

Jednakże naszą uwagę przykuwa mnogość osób znajdujących się na tej ikonie. Czasem są one podpisane, i wówczas dostrzegamy, że nie wszystkie osoby miały fizyczną możliwość wzięcia udziału w tej procesji. Otóż, te postaci to święci, którzy swymi pismami i/lub postawą, mimo dominującego heretyckiego nauczania przeciwko ikonom, bronili ich, a tym samym dogmatu Wcielenia, dwóch natur Chrystusa, roli Bogurodzicy itd. Wśród tych wyznawców można zauważyć m. in. świętego Jana Damasceńskiego przedstawionego w turbanie lub kufijji/arafatce – cóż, wcześniej heretycki sobór w 754 roku zorganizowany w Hierei, niedaleko, bizantyjskiej stolicy, wyklął go, do tego wyzywając od „saraceńskiego umysłu” i „bękarta” (przekręconego jego rodowe imię Al-Mansur). Przedstawieni są także obrońcy ikon z pierwszej fazy ikonoklazmu (726–787) patriarcha konstantynopolitański Tarasjusz oraz cesarzowa Irena. W ten sposób Cerkiew ziemska łączy się z Cerkwią niebiańską, i żywi ze zmarłymi, bo przecież u Boga tak naprawdę wszyscy są żywi, co jest ważne w kontekście Święta Świąt, do którego się przygotowujemy poprzez Wielki Post. To również istotne w ramach teologii ikony: freski czy ikony przedstawiają Cerkiew niebiańską, Cerkiew tryumfującą, i Jej wizerunki pozwalają nam, z Cerkwi ziemskiej, Cerkwi walczącej, mieć nadzieję na udział w zwycięstwie Chrystusa i Jego świętych, oraz ułatwiają nam nawiązywanie relacji z Bogiem i ludźmi przebóstwionymi, to jest będącymi już w jedności z Nim.

ChomikImageto

Przechodzimy wreszcie do sedna, do centrum, czyli… Ikon na owej ikonie 😉 Zajmują one centralne miejsce, po obydwu ich stronach widzimy aniołów – znak adoracji i służenia Bogu, świętości ikon oraz jedności Cerkwi we wszechświecie. Może nas zaskoczyć, że ikona Chrystusa jest mniejsza i bardziej z tyłu, aniżeli wychodząca na pierwszy plan wielka ikona Bogurodzicy w typie Hodegetria. W tym greckim słowie jest połowa klucza to zrozumienia tej sytuacji. Otóż, znaczy ono „Wskazująca Drogę”. A kto jest Drogą? Chrystus, sam tak o Sobie powiedział. Widzimy zresztą, że Matka Boża wskazuje ręką na swego Syna. A kim jest ten Syn, kim jest Chrystus? I tu mamy drugą połowę klucza: Wcielonym Bogiem. Bóg, nieskończenie Doskonały, nie będący materią lecz jej Stwórcą, Byt Niepoznawalny, wymykający się wszelkim kategoriom, nie mógł być przedstawiony w formie obrazu czy rzeźby – to prowadziłoby do bałwochwalstwa, stąd taki zakaz w Starym Testamencie. Jednak dzięki Zwiastowaniu i Narodzeniu dokonało się Boże Wcielenie: Słowo stało się Ciałem, i zamieszkało między nami, Bóg stał się człowiekiem, by ten mógł odbudować relację z Nim i na powrót stać się Jego… No właśnie, obrazem. Bez Wcielenia nie ma ikony. Zaś ikona to jak zdjęcie czy portret bliskiej osoby, co ułatwia nam odbudowę tej relacji zniszczonej przez grzech Prarodziców, co przeżywaliśmy na nowo tydzień temu, w ostatnią niedzielę Przedpościa. Ikona ułatwia też – razem z całą liturgiką, hymnografią i kalendarzem – uobecnianie zbawczych wydarzeń, które przeżywamy na nowo w poszczególnych świętach. Jednak ikona, podobnie jak inne wymienione tu rzeczy, nie jest celem, lecz środkiem. Dlatego my nie czcimy ikon tak jak poganie czynili to z rzeźbami – szanujemy je, ale nie czynimy z nich bożków.

ChomikImagecalvin

Tryumf Prawosławia bywa motywem freskowym. Również może być przedstawiony na ikonie, wówczas parafie wystawiają takową na środek cerkwi w sobotni wieczór poprzedzający Niedzielę Tryumfu Ortodoksji. Jeśli dana wspólnota nie ma ikony tej niedzieli, to przyjęło się, że w centrum świątyni zostają umieszczone ikony Chrystusa i Bogurodzicy.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s