Ikona Ojców I Soboru Powszechnego

Niedziela po Wniebowstąpieniu, a przed Zesłaniem Ducha Świętego, poświęcona jest pamięci Ojców I Soboru Powszechnego, o czym więcej w tym wpisie.

Ikona tego dnia ma przeróżne warianty, tutaj opiszę tylko jeden główny, wspominając o innych. Sytuacja dosyć znamienna, gdyż ikony pozostałych soborów powszechnych mają raczej podobny wygląd, adekwatny do opisywanej tu wersji.

Nikea-arius.jpg

Zatem, opisywana tu wersja, która też ma różne odmiany, to zgromadzenie uczestników owego soboru w półokręgu. Półokrąg na ikonach zawsze nawiązuje do struktury Cerkwi, której głową jest Chrystus, zaś wierni pozostałymi członkami – wszyscy, łącznie z biskupami, są równi sobie, a po prostu różnią się funkcjami. Dlatego też decyzje soboru, choć podejmowane przez biskupów w obecności cesarza, nie mogą być wprowadzone w życie bez recepcji wiernych. Półokrąg nawiązuje również do ikonograficznego przedstawienia Zstąpienia Świętego Ducha, do którego ta niedziela przygotowuje.

Na środku zostaje miejsce dla Pisma Świętego, które jest podstawą nauczania soborów. Niekiedy to miejsce zajmuje św. cesarz Konstantyn Wielki zwołujący sobór – jeśli nie, to siedzi obok tronu z Biblią. Poznajemy go po koronie na głowie. Wiele postaci jest anonimowych, ale kilka – zarówno w tym wariancie, jak i pozostałych – możemy wyróżnić bez większych problemów.

Pierwszym jest św. Spirydon ze stożkowatym, ciemnym nakryciem głowy. Niekiedy trzyma w dłoni płonącą cegłę – w trakcie obrad soborowych, sprzeciwiając się Ariuszowi, przez którego w ogóle sobór został zwołany, pokazał na właśnie jej przykładzie, jaka jest Trójca Święta, że jest to Trójjedyny Bóg. Jedna cegła zawiera trzy materie – na słowo w „Imię Ojca” cegła zapłonęła ogniem; na wezwanie „i Syna” popłynęła z niej woda, wysuszając ją; zaś na „I Ducha” w ręku świętego biskupa została kupka piasku. Już tu dostrzegamy, dlaczego ta niedziela przygotowuje do następnej, zwanej też przecież Niedzielą Trójcy Świętej. Drugą osobą jest św. Mikołaj, biskup Miry Licyjskiej, z charakterystyczną brodą i łysiną. Trzecią jest św. papież rzymski Sylwester z potrójną, białą tiarą – co prawda osobiście nie stawił się na soborze, ale przysłał swoich legatów, zatem jedność Cerkwi Chrystusowej trwała.

nicaea_council.jpg

Czwartą postacią jest św. Atanazy Aleksandryjski, na tym soborze jeszcze jako diakon – ma na sobie orarion założony w poprzek, czyli jak diakon. Choć bywa, zwłaszcza w ikonografii koptyjskiej, że jest on przedstawiony na czele, i już jako prezbiter – według niektórych to on był głównym autorem nicejskiego Wyznania wiary, które sformułowano właśnie na tym soborze. Na pewno też Egipcjanie chcą uwypuklić rolę świętego pochodzącego z ich ojczyzny. Tak czy owak, czy to w przedstawieniu bizantyjskim, czy egipskim – trzyma w ręku kartkę ze słowami Credo, jako jedyny, jako zapisujący, lub jako jeden z kilku.

Icon.StAthanasius-1.gif
Koptyjska ikona I Soboru Powszechnego

Na dole ikony patrzymy na kogoś bez aureoli. To Ariusz, przez którego zgromadzenie musiało być zwołane – tak, w chrześcijańskiej ortodoksji sobory są zwoływane tylko w przypadku zagrożenia poważną herezją, zaś dogmaty formułują to, co widocznie potrzebuje określenia, skoro powstaje jakaś nauka przeciwko Prawdzie. Dlatego też Cerkiew prawosławna nigdy nie stwarza nowych dogmatów, lecz po prostu opisuje to, co potrzebuje nadania pewnych ram. Powodem jest to, że Bóg jest nieskończenie Doskonały, niepoznawalny itd. To będziemy choć trochę zgłębiać w następną niedzielę, stąd, powtarzam, charakter dzisiejszego dnia, a jest to jednocześnie nawiązanie do Paschy Wiekuistej – kiedy przez nieskończoność będziemy coraz bardziej poznawać Niepoznawalnego Boga i coraz ściślej jednoczyć się z Nim. Ariusz swoją nauką o tym, że był czas, że nie było Syna, zaburzył spojrzenie na Trójjedynego Boga, a więc również na wieczność i ową Paschę Wiekuistą. Stąd też nie może mieć on na tej ikonie aureoli, ponieważ sobór w tym momencie potępia jego heretyckie nauczanie i formułuje naukę obronną, którą recytujemy od wieków na każdej Boskiej Liturgii w ramach Wyznania wiary, by nie zobaczyć z drogi do Zbawienia tak, jak Ariusz. Stąd też heretyk bywa przedstawiony nie tylko w dole, jako symbol poniżenia jego nauki, ale wręcz w ciemnym półokręgu – odciął się on od Światłości Bożej, jaką jest Cerkiew i jej nauczanie. To również obraz nieznajomości Boga i Jego tajemnicy Trójcy w Jedności – podobny motyw wystąpi na ikonie wydarzenia, które będziemy przeżywać na nowo za tydzień, gdzie również w dole obrazu znajdzie się mroczny półokrąg przedstawiający świat pogrążony w ciemności niewiedzy i śnie nieświadomości. Na ikonach koptyjskich św. Atanazy wręcz depcze Ariusza – chodzi tu oczywiście o zwycięstwo nad jego błędną nauką.

W tle widzimy cerkiew – bywa, że to ewidentnie Hagia Sophia w Konstantynopolu. To symbol Mądrości Bożej – bo to oznacza greckie wyrażenie „(H)agia Sophia” – oraz Cesarstwa Bizantyjskiego. Również w tle przedstawiony jest ołtarz, na którym czasem umieszczone są Ciało i Krew Pańskie odpowiednio na diskosie i w kielichu. Zawsze jednak jest tam małe Dzieciątko – to sam Chrystus, ofiarujący się w Eucharystii, druga Hipostaza Trójcy Świętej, Syn Boży – niestworzony w czasie, lecz odwiecznie zradzany przez Ojca, czemu sprzeniewierzył się Ariusz wraz ze swoimi poplecznikami.

synod-holy-fathers-medium.jpg

Bywa, że ikoną tego soboru są po prostu stojący wybrani święci – zwłaszcza ci opisani tu z imienia – trzymający razem płachtę z wyrytym tekstem Wyznania wiary nicejskiego, ustalonego właśnie na tym soborze.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s