Ikona poczęcia Bogurodzicy

Ikona tego święta, obchodzonego na Wschodzie 9 grudnia (o czym więcej tutaj) pierwotnie była zasadniczo częścią innej, ważniejszej uroczystości: święta Narodzenia Bogurodzicy, o czym można przeczytać w tym artykule. Jednak w niektórych kręgach „wyemancypowała się” na osobny temat ikonograficzny – zarówno przez fakt, że jednak jest pożądanym, by każde święto miało swoje przedstawienie ikonograficzne, jak i to, że w niektórych miejscach bezdzietni rodzice potrzebowali w swych modlitwach do Boga o dziecko szczególnego wsparcia. Ikona poczęcia Maryi przez podeszłych i bezpłodnych, ale zawierzonych Bogu do końca Joachima i Annę świetnie się do tego nadawała.

russian.jpeg

Na pierwszym planie widzimy dziadków Jezusa Chrystusa, czyli Joachima i Annę, trwających w uścisku. Za nimi zazwyczaj znajduje się łóżko. Jest to wskazanie na to, iż poczęcie Bogurodzicy dokonało się w sposób naturalny: seksualne współżycie mężczyzny i kobiety. Kontrastuje to z ikoną Zwiastowania Bogurodzicy, czyli poczęcia Jezusa Chrystusa: tam obecna jest tylko Maryja i archanioł Gabriel, nie ma Józefa – to znaczy, że to poczęcie z Ducha Świętego, bez udziału mężczyzny, że Matka Boża była i pozostałą dziewicą. To też ukazuje, że Cerkiew odnosi się do kwestii seksualności człowieka w sposób normalny, bez spychania jej na margines albo traktowania jej jako czegoś nieczystego czy wstydliwego. Przecież to spełnianie samego przykazania Boga z Księgi Rodzaju, ludzki współudział w Boskiej Twórczości.

Często na tej samej ikonie widzimy Joachima i Annę w drugiej, górnej scenie, poprzedzającej poczęcie Bogurodzicy, czyli główne wydarzenie, co jest zaznaczone poprzez maleńkość ich postaci. Są oni oddzieleni – co w niektórych wariantach podkreślone jest za pomocą namalowania różnych scenerii za nimi. Trwają oni w modlitwie i poście, według tradycji – 40 dni. Widzimy też, jak każdemu z nich ukazuje się anioł, czyli Boży posłaniec, wieszczący, iż ich prośby zostały wysłuchane, i po tym czasie modlitewnego, postnego odosobnienia, powinni do siebie wrócić, by się zjednoczyć w miłości, czego owocem będzie długo oczekiwane dziecko. I to radosne, miłosne zjednoczenie przedstawia centralny motyw ikony.

W tle, za łóżkiem, widnieją mury Jerozolimy, a sami Joachim i Anna w niektórych wersjach wkomponowują się w bramy Świętego Miasta. Jest to proroctwem, iż dziecko poczęte przez nich, Maryja, sama stanie się bramą, przez którą na świat przyjdzie Król Królów, Jezus Chrystus. A do tego przecież przygotowujemy się w Poście Bożonarodzeniowym.

1424f611a2023ceb1efe06090d842cb5

Ikonografia ściśle wiąże się z hymnografią, toteż motyw Bogurodzicy jako bramy często przewija się w tej drugiej, choćby w paraklesis (kanonie modlitewnym):
Raduj się, jedyna bramo, którą przejdzie tylko Słowo, które zrodzeniem Twoim skruszyło zasuwy i bramy otchłani. Raduj się, Boże wejście zbawianych, Oblubienico Boża.

A także akatyście:
Raduj się, bramy raju nam otwierająca! (ikos 4); Raduj się, bramo wzniosłej tajemnicy! (ikos 8); Raduj się, bramo wiecznego zbawienia! (ikos 10).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s