Ikona święta Spotkania Pańskiego

Ikona tegoż święta spoczywa na środku świątyni od 1 lutego wieczór do 9 lutego włącznie – o obchodach liturgicznych traktuje ten artykuł. Na świątecznej ikonie dostrzegamy dwie warstwy bogate w symbolikę: postaci Chrystusa, Bogurodzicy, Józefa Oblubieńca, starca Symeona i prorokini Anny oraz Świątynię Jerozolimską.

CbRRlNnW8AA6NQj

Najpierw przyjrzyjmy się warstwie osobowej. Zbawiciel spoczywa na rękach św. Symeona. Chrystus, choć jest malutkim dziecięciem, ma na sobie złotą szatę a nie pieluszki czy przepaski, co ukazuje to, że On jest Panem; co więcej, nierzadko ma wyciągniętą rękę w geście błogosławieństwa, co przypomina, że jest on Bogiem. W związku z tym, starzec Symeon jest przedstawiony ze skłonioną głową oraz dłońmi, którymi trzyma Jezusa, zawiniętymi w szatę, by pokazać jego szacunek i oddanie czci Temu, którego trzyma, że nie jest on tego godzien. Starzec stoi sam na schodku, czyli podwyższeniu, pokazującym, że to jest ofiarowanie Pierworodnego Bogu.

Po drugiej stronie ikony stoi reszta bohaterów ewangelicznego czytania. Bogurodzica, którą poznamy po trzech gwiazdach symbolizujących jej dziewictwo przed zrodzeniem Chrystusa, w jego trakcie i po nim; wskazuje ona ręką na swego Syna jako obiecanego Mesjasza.

Dalej widzimy świętą Annę ze zwojem – w zależności od wariantu, zwiniętym lud odkrytym; ten zwój przypomina, że jest ona prorokinią. Jeśli jest on odkryty, widnieje na nim tekst: To Dziecię utwierdziło Niebo i Ziemię, co oczywiście objawia, że Jezusa jest Synem Bożym, choć narodzonym na Ziemi 40 dni temu jako prawdziwy Człowiek, to istniejącym zawsze, jako prawdziwy Bóg.

Wreszcie mamy tutaj św. Józefa trzymającego w rękach dwa gołębie, wypełniając starotestamentowy nakaz: Kiedy zaś skończą się dni jej oczyszczenia po urodzeniu syna lub córki, przyniesie kapłanowi, przed wejście do Namiotu Spotkania, jednorocznego baranka na ofiarę całopalną i młodego gołębia lub synogarlicę na ofiarę przebłagalną. Kapłan złoży to w ofierze przed Panem, aby za nią dokonać przebłagania. W ten sposób będzie ona oczyszczona od upływu krwi. To jest prawo dotyczące tej, która urodziła syna lub córkę. Jeżeli zaś ona jest zbyt uboga, aby przynieść baranka, to przyniesie dwie synogarlice albo dwa młode gołębie, jednego na ofiarę całopalną i jednego na ofiarę przebłagalną (Kpł 12, 6-8). Te gołębie podkreślają niezamożność Maryi i Józefa, czyli warunki, w jakich Syn Boży przyszedł na świat. Co ważne, tutaj Józef ma już pewny wyraz twarzy, i głową kieruje się ku swej żonie tj. Maryi i Jezusowi, co oznacza, że pokonał swoje wątpliwości – przedstawione na ikonie Bożego Narodzenia – odnośnie dziewictwa Maryi oraz tego, jak Dziewica może urodzić dziecko.

c2d4b4ed8f80091f524774c359307f76e

Przyszedł czas na drugą warstwę, świątynną. Budynki ukazują miejsce akcji, czyli Świątynię Jerozolimską. Jest ona jednak ukazana w szczególny sposób, a mianowicie: choć ma elementy tej właściwej, starotestamentowej, żydowskiej świątyni, to ma i elementy chrześcijańskie. Bo przecież jednym z motywów tego święta jest przejście ze Starego do Nowego Testamentu, czego kluczem jest osoba Chrystusa.

Budynki świątynne na ikonie są zdominowane przez szczególny element – baldachim czy też kopułę wspartą na czterech kolumnach. To jest cyborium, którym pierwotnie w Starym Testamencie był Namiot Spotkania, o którym wspomina przytoczony wyżej fragment Księgi Kapłańskiej. Gdy król Salomon wybudował świątynię, tam już znajdowała się Arka Przymierza jako symbol Boskiej Obecności, a także manna z nieba.

Jednak mamy tutaj elementy wyraźnie z już chrześcijańskich świątyń, w których cyboria bywały i bywają nad ołtarzem. Stąd widać tutaj drzwiczki niczym carskie wrota z ikonostasu oraz Ewangeliarz na stole pokrytym czerwonym materiałem, niekiedy ze złotymi krzyżami – czyli wszystko tak, jak na ołtarzu w cerkwi. Ewangeliarz zastępuje kamienne tablice mojżeszowe z dziesięcioma przykazaniami; nie jest to jednak jakieś skasowanie starego Prawa, co jego wypełnienie w osobie Wcielonego Boga i Jego przykazania miłości Stwórcy i bliźniego, co streszcza cały dekalog.

Z kolei zamiast manny, która była obrazem Niebiańskiego Pokarmu, mamy sam Niebiański Pokarm, czyli Chrystusa, Który daje nam swoje Ciało i Krew w sakramencie Eucharystii, ustanowionej w trakcie Mistycznej, Ostatniej Wieczerzy, realizującą Paschę Starego Przymierza-zapowiedź, by wprowadzić Nowe Przymierze-wieczne spełnienie. Stąd też widać tu pewną zapowiedź Boskiej Liturgii, i starcu Symeonie upatrywać prezbitera, zaś w Józefie diakona. Tutaj bowiem to Chrystus jest ofiarowany i sam się ofiaruje, czyli przemija czas ofiar ze zwierząt przepisanych w Starym Testamencie. Co więcej, to wezwanie do nas po cyklu wielkich świąt zimowych, a u progu Wielkiego Postu: naszą ofiarą ma być walka o czyste serce gotowe do poświęcenie, a nie całopalenia czy tylko wstrzemięźliwość pokarmowa, które przy zapomnieniu ich celu, stają się tylko czystą formą.

Tekst o treści święta Ofiarowania Pańskiego

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s